75 lat temu w więzieniu w Rawiczu zamordowano Kazimierza Pużaka, przedwojennego socjalistę, który był zdaniem Normana Daviesa „uosobieniem wszystkiego, co komuniści najbardziej chcieli zniszczyć”.
Kazimierz Pużak był jednym z 16 przywódców polskiego podziemia, którzy podstępnie aresztowani przez armię czerwoną zostali przewiezieni do Moskwy i osądzeni w pokazowym procesie.
Pużak został skazany na 1,5 roku. Gdy go zwolniono i wrócił do kraju, zajęła się nim bezpieka. Aresztowany w 1947 roku został skazany na 10 lat więzienia. Ogłoszona amnestia skróciła mu wyrok o połowę, ale już nie doczekał wolności. W kwietniu 1950 roku został prawdopodobnie zepchnięty ze schodów w więzieniu i zmarł 30 kwietnia pozbawiony pomocy medycznej.