365 lat temu hetman Stefan Czarniecki stał się właścicielem Białegostoku. Bohater obrony przez szwedzkim potopem dostał w nagrodę drewnianą wieś. Jan Kazimierz wiedział jak podziękować swojemu wiernemu generałowi, hetmanowi Stefanowi Czarnieckiemu. Dał mu Białystok. Może bez niego też by wygrał tę wojnę – nie wiadomo, ale Czarniecki kuszony przez Szwedów po poddaniu Krakowa, nie poszedł na stronę wrogów. Dzięki temu znalazł się w narodowym hymnie jako ten, który dla Ojczyzny ratowania rzucił się przez morze. XVII-wieczny Białystok był dopiero od 100 lat w granicach Korony, wcześniej w Wielkim Księstwie Litewskim. Był drewnianą wsią, bo jego rozkwit dopiero miał nadejść. Za sprawą Branickich, bo za jednego z nich wyszła córka hetmana Czarnieckiego i to był znakomity ruch wielkiego żołnierza Rzeczpospolitej. Prawnuk Czarnieckiego Jana Klemens Branicki był nawet konkurentem Stanisława Augusta Poniatowskiego do polskiego tronu, ale przegrał, a wraz z nim przegrała Rzeczpospolita. 4 IV 1660